poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Zielenniejemy :)

Choć pogoda swą kapryśnością nie rozpieszcza nikogo, rośliny sobie całkiem nieźle radzą... sezon pełen słońca coraz bliżej! Fotki ustrzelone pomiędzy opadami deszczu, gradu, słońcem a śniegiem... Prawdziwy kwiecień plecień.







W tym miejscu powinno być latem bardzo kwieciście. Zostały tu posadzone róże, kocimietki, szałwie, krwawniki, bodziszki i mnóstwo przywrotnika, który ma zrobić obwódkę. Na razie wszystko mini mini. Dość duży placyk z kąpieliskiem dla ptaków zmienił swe oblicze - powstała ścieżka pomiędzy przyszłymi kwiecistymi rabatami.

Oczko wylądowało pod brzozą. Roślinek wokół na razie nie widać, ale są tam - mam nadzieję, że w sezonie pokażą urok tego miejsca.


I jeszcze trochę bździnek :)


Hosty pokazują już swoje kły

Kwitnie epimedium w rzeczywistości jest przecudowne, fotka nie oddaje kompletnie jego urody

Hortensja pnąca już szykuje koszyczki kwiatków

Berberysy tez już prawie gotowe aby zakwitnąć

Wszędzie samosiejące się, ale jakże urocze fiołki

Ta sasanka za chwilę przekwitnie...

Tulipki

Całkiem nieźle przezimowały żurawki i turzyce