sobota, 22 października 2016

Październik w czerwieni i złocie!

"Był to cudny październik w czerwieni i złocie; w łagodne poranki doliny stały pełne delikatnych mgieł, niby rozwieszonych przez wieszczkę jesieni, aby słońce mogło je wysuszyć. Mgły te mieniły się wspaniałymi barwami: ametystową, perłową, srebrną, różową i niebieskawą. Rosa była tak ciężka, że pola wyglądały niby okryte srebrnym płaszczem. W gęstym lesie stąpało się po stosach zwiędłych, szeleszczących liści, które wypełniały wszystkie kotlinki. W Alei Brzóz utworzyły się żółte sklepienia, a pomiędzy drzewami słały się zeschnięte, brunatne paprocie." 
L.M. Montgomery
 
 
 









 

środa, 19 października 2016

Jesiennieję...

Wyszłam dziś na spacer z potoków znaczeń, tym razem bardziej na prawo. Las mnie przyciąga, choć zawsze zatrzymuję się na jego krawędzi. Nikt mnie tu nie widzi.