niedziela, 13 maja 2018

Dopiero maj, a tu taki żar tropików!

Pierwszy kwiatek róży Keros - niezwykle żywiołowa i zdrowa


Powojnik made in Lidl 

Kwitnie Dagmar Hastrup

Przyroda galopuje, wszystko rośnie jak na drożdżach. Takie widoczki zazwyczaj możemy obserwować w czerwcu... połowa maja, a już się DERENIE szykują do kwitnienia! 



Pod katalpą "Aurea" kwitnie różanecznik "Lumina". Jest bardzo mizerny, obgryzły go gąsienice, zderzył się z mroźnymi wiatrami, a mimo to postanowił zakwitnąć. 


Wymarzłe tego roku wrzosy powoli zastępuję bylinami... kocimiętka Six Hill Giant i Walker's Low tworzy przecudne niebieskie obłoki.

Moje odkrycie Ameryki z zeszłego roku czyli Alchemillę mollis będę musiała nieco ograniczyć, bo rozrasta się w tempie ekspresowym tworząc bardzo bujne kępy. Niech tylko zakwitnie... już się nie mogę doczekać. Przywrotnik ostroklapowy będzie się pojawiał jeszcze w innych częściach ogrodu, bo to roślina absolutny number one! 


Cienioluby coraz bujniejsze. Paproć Onoklea wreszcie pokazuje swoje piękno! 

Na skarpie tylko pozornie nic nie kwitnie. Oprócz niskich odmian iglaków co chwilę coś zakwita: a to floksy szydlaste, a to skalnice, a to znów kokoryczka, gdzieś pomiędzy płoży się dzwonek Poszarskiego (Campanula poscharskyana)... krwawniki, przetaczniki ...











Perukowiec podolski i pęcherznice kalinolistne "Diabolo" całe w pączkach kwiatowych.
To będzie spektakl!

New Dawn cała w pąkach


Paprocie samosiejki - upodobały sobie rosnąć na patelni!