Bądź niczym trawa, gdy wieje wiatr!
Nocami hukały sowy, a nietoperze krążyły bezszelestnie nad domem. Las
pełen był szumu, morze - niepokoju. W powietrzu było oczekiwanie i smutek,
a księżyc wschodził wielki i złoty. Muminek zawsze najbardziej lubił
ostatnie tygodnie lata, ale nigdy dokładnie nie wiedział, dlaczego. Szum
wiatru i morza był inny niż zwykle, czuło się w powietrzu odmianę,
drzewa stały, jakby na coś czekając. "Tak mi się zdaje, że zdarzy się
coś nadzwyczajnego" - pomyślał Muminek.




















Komentarze
Prześlij komentarz