Iglaki w ogrodzie

Iglaki - to podstawa współczesnych ogrodów. Są chętnie wybierane ze względów praktycznych -  nie gubią liści jesienią, a także estetycznych - zdobią ogród przez rok. Iglaki to doskonałe uzupełnienie zielonego ogrodu. Kształt, wielkość, a nawet kolor można dosyć swobodnie wybierać. I każdy znajdzie coś dla siebie.

Ważną zaletą jest ich odporność. Nie są tak podatne na działanie czynników atmosferycznych jak rośliny liściaste. Opierają się zatem wpływowi polskiego klimatu. A ten potrafi być bardzo kapryśny. Iglaki są odporne w niemal każdym względzie, choć niektóre gatunki są podatne na ataki szkodników (ochojniki, miseczniki, tarczniki, przędziorki...) - zazwyczaj wystarczają opryski.

Iglaki w każdym kącie!

O ile na duże drzewa iglaste należy przeznaczyć dość sporo miejsca, to krzewy iglaste można sadzić w różnych częściach ogrodu. W zależności od gatunku można umieszczać je w otoczeniu innych roślin. Bardzo dobrze wyglądają zarówno same jak i w towarzystwie roślin liściastych czy  kwitnących. I nawet jeżeli latem wokół nich jest mnóstwo kwiatów, to zimą na ogół tylko one ozdabiają ogród. Iglaki nadają się do wyznaczenia naturalnej granicy ogrodu lub do podzielenia go na strefy.
W swoim ogrodzie zastosowałam wiele gatunków i form iglaków o różnych kształtach i barwach. Dzięki temu zabiegowi, przestrzeń wokół domu jest kolorowa nawet zimą, nie jest monotonna. 

W tym poście prezentuję tylko niektóre iglaki, te które moim zdaniem zasługują na szczególną uwagę.  Na zdjęciach celowo pokazuję styczniowy ogród, gdyż o tej porze roku iglaki są chyba jedynymi roślinami przyciągającymi nasz wzrok.




 


Głównym elementem bardzo długiego żywopłotu są Thuje Brabant, żeby nie był cmentarno-monotonny, żywopłot ma kilka "pięter": drugie stanowią krzewy liściaste, a najniższe piętro to kosodrzewiny...

... i Jałowiec Wirginijski Grey Owl





Zimozielony elementy na tej rabacie to 2  Thuje Szmaragd i 3  Danica



 



Iglaki kuliste po prawej stronie rabatki to Świerk Karel i Nidiformis




Za tujami Szmaragd rośnie jeszcze sosna Pinus mugo Varella - rośnie bardzo powoli, tworząc bardzo gęstą kulkę


Varella po 5 latach
W tym samym czasie, kawałek dalej została posadzona Pinus densiflora Jane Kluis

Rośnie zdecydowanie szybciej niż opisywana wcześniej Varella
Rozrasta się na boki, tworząc jakby fotel - tak wygląda po 5 latac, blisko 70 cm szerokości
I jeszcze jedna wolno rosnąca  Sosna Pinus Nigra Spielberg

Po 6 latach osiąga blisko 70 cm



Sosna drobnokwiatowa 'Tempelhof' o prawie niebieskich igłach


Oczywiście w sprzedaży są egzemplarze o bardziej regularnym pokroju, z jednym przewodnikiem. Tę dostałam w szkółce jako gratis, bo "krzywo rośnie" i nikt jej nie chce - ja chcę, mnie ta krzywizna nawet bardzo pasuje!


A tu sosna kosodrzewina Pal Maleter 
ma już 150 cm wzrostu





W bliskim sąsiedztwie Jane Kluis rośnie Choina Kanadyjska (druga rośnie na skarpie przy tarasie)

Innym wolno rosnącym iglakiem o ciekawym srebrzystym zabarwieniu jest Świerk Kłujący Glauca


Srebrzyste zabarwienie igieł posiada Jodła Abies Procera Glauca



Iglastą rabatę z mini wrzosowiskiem tworzą Żywotnik Zachodni Aurescens, Sosna Watereri szczepiona na pniu, kosodrzewiny i Świerk Conica - kulka




Bardzo często stosowanymi w moim ogrodzie, wypełniającymi niemal wszystkie "puste" przestrzenie są niskie jałowce Blu Chip, wirginijski Grey Owl, Sabiński Tamariscifolia ...











 ... i w kolorze złotawym ...

Po prawej stronie rabaty, z przodu mocno przycięty Old Gold, dalej Golden Wings

W samym środku Jałowiec Old Gold, z przodu Grey Owl


Na środku zdjęcia płaczący Jałowiec Pospolity Hortsman, po prawej Cyprysik Japoński Nana Gracilis, po lewej Tsunami, za kępami wrzosów Thuja Danica i Rheingold, a w głębi Cyprysik Groszkowy


Chyba najbardziej wdzięczne, zwane przeze mnie "sznurkowcami" cyprysiki - występują w różnych wersjach, od niskich i rozłożystych, do wysokich, na szczęście wszystkie można przycinać


Z przodu cyprysik, za nim Świerk Czarny (u mnie już przekroczył przewidywany rozmiar - po 8 latach ma już ok. 140 cm)



Bezproblemowe świerki - z lewej nieduży Świerk Czarny, z prawej strony ścieżki - przypominający suknię panny młodej Świerk Inversa
 
Piękne, długie szyszki na Świerku Inversa





W moim ogrodzie rośnie całkiem sporo roślin iglastych w żółtawym kolorze. Latem stanowią świetne tło dla róż kwitnących na żółto, krwawników, rudbekii i złocieni, zaś zimą rozświetlają i dodają koloru śpiącym rabatom.


Komentarze

  1. Ale obszerny artykuł :D A czym nawozisz swoje iglaki?
    Ja korzystam z https://www.target.com.pl/produkty/nawoz-granulowany-do-iglakow
    Ale nie wiem czy nie wymienić go na jakiś bogatszy składnikowo (jeśli taki istnieje)
    Podpowiedz coś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, prawdę mówiąc swoich iglaków teraz już nie nawożę niczym. Podstawa to posadzić je w dobrej ziemi, jeśli takiej nie ma, trzeba im pomóc i podczas sadzenia wykopać sporej wielkości dół i koniecznie wymieszać np. gotowe podłoże do iglaków z ziemią wykopaną z dołu w proporcji mniej więcej 1:2. Koniecznie ściółkować. Rośliny posadzone w trawie bardzo wolno rosną, trawa zabiera ogromne ilości i wody i pokarmu. Moje sadziłam w "czystej" ziemi i tylko przez pierwsze dwa, trzy lata wiosną podsypywałam suchym obornikiem bydlęcym. To wszystko. Nawożę inne rośliny rosnące w pobliżu, więc iglakom pewnie też coś skapnie.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze zdjęcia ciekawych odmian iglaków

    https://iglaki.yum.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję pięknego ogrodu, pomysłu, pracy, konsekwencji, cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo ulubię taką roślinność w moim ogrodzie i muszę przyznać, że wygląda ona bardzo ładnie. także wiem jak ważną kwestią jest odpowiednie nawadnianie naszej zieleni. W tej sytuacji na pewno systemy od https://www.podlane.pl/ sprawdzą się idealnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz