Jesiennieję...

Wyszłam dziś na spacer z potoków znaczeń, tym razem bardziej na prawo. Las mnie przyciąga, choć zawsze zatrzymuję się na jego krawędzi. Nikt mnie tu nie widzi.
















Komentarze

  1. Pięknie!
    Kocham jesień za te wszystkie barwy... Wprawdzie niedługo funkie zmarzną i zmarnieją a berberysy zgubią liście, ale trzeba cieszyć się tymi kolorami zanim znikną i zastąpi je bieeeel..
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz