20 października obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Krajobrazu. Święto ustanowione przez Radę Europy, z inicjatywy Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Chciałabym Wam zwrócić uwagę na to, w jaki sposób można "zapożyczyć" krajobraz, aby stanowił piękne tło dla ogrodu. Podczas planowania swojego ogrodu ważnym elementem jest określenie jego przyszłego wyglądu, a więc stylu - mając las od południowej strony, a stare świerki sąsiada od wschodniej, wiedziałam że, mój ogród będzie naturalistyczny, mieszany (bo choć iglaki dają ożywczą zieleń w zimie, to liściaste drzewa i krzewy będą stanowiły łącznik z lasem, bez strzyżonych topiarów i bukszpanowych żywopłotów, rośliny mają się przenikać w symbiozie.
Chciałam mieć ogród, ale trochę przypominający park z meandrującymi ściezkami, pełnym zakamarków za każdym zakrętem. I choć ten młody jeszcze ogród wymaga dopracowania szczegółów, to ideą było wpasowanie się w krajobraz.
W wyniku takich zabiegów krajobraz za płotem stał się cudownym przedłużeniem ogrodu. Na ile mi się to udało? Zobaczcie sami :)
 |
| Ściana lasu za płotem od południowej strony robi świetne tło dla moich, jeszcze młodych nasadzeń. W lesie dominują brzozy, dęby i buki, choć gdzie nie gdzie klon też się znajdzie. |
 |
| Od prawej strony: pęcherznica kalinolistna 'Lutheus', brzoza szczepiona na pniu, dereń biały "Alba Spaethii' |
 |
| Klon palmowy 'Atropurpureum' po lewej przebarwiając się tworzy niezwykle intensywną plamę koloru pośród iglaków |
 |
| Z jesiennym przebarwieniem liści świetnie się komponuje imperata cylindryczna 'Red Baron' |
 |
W samym centrum fotki, zmienia kolor klon palmowy 'Marlo', trochę mnie rozczarował klon po prawej klon palmowy 'Butterfly' - w sezonie bardzo niepozorny, jest a jakby go nie było, zielono-szary, pod koniec sezonu jak bura szmata.
|
 |
| Od lewej czaruje kolorem pęcherznica kalinolistna 'Diabolo', kolejna czerwona plama to jarzębina, a w głębi dereń Kousa odm. chińska |
 |
| Na końcu skarpy plamę koloru tworzą (od lewej) pęcherznica, czubek jarzębiny i wielka plama cudownej rudości nie do opisania - perukowiec podolski 'Royal Purple' |
 |
| Cytrynową żółcią przebarwia się kielichowiec wonny |
 |
| Po prawej stronie klon palmowy 'Garnet' już prawie nie ma liści... |
 |
| Po lewej stronie klon palmowy 'Marlo', po prawej hortensja 'Dart's Little Dot' ('Darlido') |
 |
| Po lewej pęcherznica kalinolistna 'Diabolo', za nią jarzęina, po prawej żółknie tawuła, za nią perukowiec podolski 'Purple Royal' i tawuła japońska 'Goldflame' |
 |
| Od prawej strony: berberys 'Erecta', lilak pospolity, jarzębina szczepiona na pniu, dereń biały (już bez liści - kolor zapewniają przebarwiające się coraz intensywniej gałązki, w zimie krwiście czerwone) |
 |
| Z rudością lasu współgrają liście derenia Kousa (miał być dereniem kwiecistym (Cornus florida) |
 |
| Po lewej czerwieni się jarzębina, w środku dereń Kousa odm. chińska, po prawej berberys Thunberga |
 |
| Po lewej resztki liści na katalpie odm. 'Aurea' |
 |
| Po prawej stronie fotki przebarwiające się liście klonów harmonizują z tłem |
Komentarze
Prześlij komentarz