Powąchałam wiosnę - poczułam długie spacery, zieleń i beztroskę.

Nad rzeczką

Rhododendron Yakushimanum "Golden Torch"

Rhododendron Catawbiense Hybrid "Alfred"

Hugo patrzy czy wszystko dobrze rośnie


W cieniu jodły powstała nowa rabata - hościano-paprociowa


Ścieżka do cienia


Dereń Kousa Milky Way



Po prawej stronie - w miejscu innego berberysa zamieszkały hosty giganty - dopiero się rozkręcają.


Przydomowa skarpa

W trosce o łapki Hugona wykarczowaliśmy dwa duże berberysy, które rosły pod płotem. Berberysy pomimo przycinania gubiły gałązki i bardzo twarde, ostre kolce... no i wiecie...  Miejsce po berberysach zajął niegroźny Dereń Kousa Milky Way Po jego lewej stronie pomału szykuje kwiecie Dereń Kousa Satomi


Aquilegia caerulea Spring Magic Yellow

 

Azalia japońska Kermesina rosea


Anemone sylvestris 'Snowdrop Windflower'


Ścieżka zaczyna kwitnienie




Lilak "Palibin"

Enkiant dzwonkowaty

Rhododendron Catawbiense Hybrid "Album"

Majowa zieleń host - oszałamiająca

Zamiast domków dla owadów, w których to owady nie chciały mieszkać i rozleciały się po 1 sezonie

Piwonia drzewiasta Itoh




Komentarze

  1. Ogród jak malowany! Pełna paleta kolorów i piękne kompozycje! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie zazdroszczę, ale tym rododendronom z tobą dobrze! Takie niziutkie, ledwo przy ziemi, a już puszczają takie ładnie kwiaty. Ja też mam jednego dużego różanecznika, ale gdyby nie pomoc, to by mi usechł. Chociaż mam stąd https://www.stiga.pl/ odpowiednie wyposażenie do jego przycinania.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz