PROGRES 2012
Marzymy o "zaczarowanym ogrodzie". Z tajemniczymi zakątkami i "buszem" z różnorodnych roślin. Nie jest to łatwe. W każdej wolnej chwili przeglądałam wątki ukazujące ogrody osób piszących na FO. Niektóre aż zapierają dech w piersi i chciałoby się tam być i być... a najlepiej, żeby taki właśnie magiczny ogród był tuż za kuchennym oknem. Do tego jednak droga jeszcze daleka. Wcześniej jakoś nikt mi nie umiał doradzić od czego powinno się zacząć, jak racjonalnie zaplanować przestrzeń. Wreszcie od jednej z Pań (DZIĘKUJĘ!!!) otrzymałam receptę na piękny ogród. Bo kopanie, sadzenie i plewienie to nie wszystko, aby ogród był ładny.
Teoria na temat pięknego ogrodu.
Konieczne są w nim:
- ramy ogrodu, czyli, coś co oddzieli go od reszty świata i uczyni przytulnym. Uważam, że najlepsze są do tego drzewa i krzewy.
- woda w jakiejkolwiek postaci- różnorodność zakątków, najlepiej jeśli część jest schowana za krzewami lub żywopłotem
- piękny zadbany trawnik
- rabaty bylinowe
- róże (choć kilka)
- pnącza (też muszą być)
- tajemnicze zacienione zakątki, takie dzikie jak dżungla
- hosty
- bzy
- rośliny zimozielone
No i to wszystko musi w ogrodzie być. Jak to zrobić to już zagadka.
Powoli kończy się lato... wróciłam do fotek z wiosny, z czasu, kiedy to obudziła się we mnie przemożna chęć zmiany tego co już mam. Przyznam, że z niemałym zażenowaniem patrzę na moje wcześniejsze działania. Ale podobno na błędach się człowiek uczy... Nie wszystko z powyższej listy znalazło się w moim ogrodzie, ale staram się jak mogę aby kiedyś sięgnąć tego ideału. Rączki mam tylko dwie, a praca z łopatą wcale nie jest taka łatwa jakby się zdawało :) Najlepiej chyba zmieniający się stan rzeczy oddają fotki:
MARZEC
![]() |
| Stopniały śniegi - można zacząć prace w ogrodzie! A co najważniejsze zacząć realizować plany, które zrodziły się podczas dłuuuuugiej zimy:) |
MAJ
![]() |
| Rabaty już nabrały kształtu, aby zachować konsekwencję w działaniu, obrzeża rabat zostały wyłożone otoczakami i obsypane żwirkiem, w środku wykorowane. Dosadziłam też kilka róż okrywowych. |
LIPIEC
SIERPIEŃ
![]() |
| Wyspa zaczęła mnie nieco irytować swoim zbyt regularnym kształtem, więc przerobiłam ją na ścieżkę... Stojące "na drodze" hosty wyjechały w inne miejsce. |
![]() |
| Ujęcie tej samej rabaty tylko z innej strony. |
ŁAWECZKA...
Z tyłu, w lewym rogu, w efekcie łączenia rabat powstał zaciszny kącik z ławeczką...
![]() |
| tak było jeszcze w kwietniu :) a potem... |
![]() |
| Pomiędzy świerkiem, a jodłą (niewidoczna na fotce) zamontowałam kratkę - ekran oddzielający ten kącik od leśnej drogi za płotem - pnie się po niej hortensja. |
![]() |
| Kilka kroków w tył... Kolejna kratka - tutaj króluje Gipsy Queen |
![]() |
| Dodaj napis |




















o rety! ja nie miałam pojęcia że z Ciebie taki wspaniały ogrodnik! Cudowny masz ogród! gratuluję! :)
OdpowiedzUsuńMoże pomogłabyś zaplanować moją działkę? mam 5 akrów trawnika... ;)
Czerwiec jak dla mnie najładniejszy - pod zielenią ukrył nadmiar żwiru ;)
OdpowiedzUsuńW swoim ogrodzie ramy mam już zrobione - teraz kolej na środek. Dobrze wiem,ile czasu to zajmuje i jak długo rośnie, życzę więc wytrwałości.
Pozdrawiam,
Kasia
Kasiu bardzo dziękuję za wsparcie, choćby tylko takie wirtualne, ale przydaje się. U mnie wreszcie skonkretyzowała się wizja tego ogrodu, staram się zmieniać na lepsze, bardziej przemyślane. Sporo pracy jeszcze przede mną... ale za to mam co robić aż do emerytury:) Na nudę narzekać nie mogę. Pozdrawiam :):):)
Usuń