Melanżcholie...
Moje ogrodowe "Melanżcholie"...
Już chłodnieje powietrze. Wieczory mają gęsią skórkę. Zawijamy myśli w pierwsze liście nadchodzącej jesieni. Już słychać. Szeleści melancholia pod palcami. Chodnik zmienia pogodę.
Wydaje się, że jesień już puka. Dotyka palcem. Delikatnie uderza deszczem w okno. Wieczory stają się długie, wydłużają się nasze tęsknoty. Bo jesienią ludzie tęsknią inaczej ...
- Kaja Kowalewska
Już chłodnieje powietrze. Wieczory mają gęsią skórkę. Zawijamy myśli w pierwsze liście nadchodzącej jesieni. Już słychać. Szeleści melancholia pod palcami. Chodnik zmienia pogodę.
Wydaje się, że jesień już puka. Dotyka palcem. Delikatnie uderza deszczem w okno. Wieczory stają się długie, wydłużają się nasze tęsknoty. Bo jesienią ludzie tęsknią inaczej ...
- Kaja Kowalewska



























CUDOWNIE TO WYGLĄDA!!! OGRÓD JEST PIĘKNY, KLIMATYCZNY! UWIELBIAM, KIEDY PRZEWAŻA ZIELEŃ :)
OdpowiedzUsuńPiękne obrazy jesiennego ogrodu pokazałaś. Jak cudnie przebarwiła się na bordowo hortensja!
OdpowiedzUsuń